Ballata del nero

Tłumaczenie tytułu: 
Ballada czarnego

E, signor giudice, tu hai la toga,
ma non ti sembra una brutta roba
Una brutta roba di incastrare
chi ha solo il torto di pensare

E tu ti ammanti di democrazia e vai cianciando di libertà
E tu ti ammanti di democrazia e vai cianciando di libertà
Libertà, libertà in quanto che comandate voi
Democrazia, democrazia è cosa vostra, non è mia!

E pure tu, signor commissario,
che ti fanno fare per un magro salario?
Ti fanno tradire, (x2)
gli ideali che hai giurato di servire

E tu ti ammanti di democrazia…

Signor brigadiere, io mi sono difeso,
erano in quattro e mi hanno offeso!
Signor brigadiere, io mi sono difeso,
erano in quattro e mi hanno offeso!
Signor brigadiere, io mi sono difeso:
ero da solo… ma uno l'ho steso!

E tu ti ammanti di democrazia…

Signor ministro, signor deputato,
di essere vostro nemico io sono onorato
Sono onorato perché alla mattina
mi devo specchiare, mi devo sbarbare
Mi devo specchiare, mi devo sbarbare,
la faccia mia devo guardare
Io di facce ne ho una sola, non sarà bella, ma è sempre quella
Voi di facce ne avete tante, una per ogni ora del giorno!

E vi ammantate di democrazia e poi cianciate di libertà…

Ma questa storia deve finire,
la gioventù si ribellerà,
Ma questa storia deve finire,
la gioventù si ribellerà,
La resa, la resa, la resa dei conti,
la resa dei conti, la resa verrà,

Panie sędzio, ty masz togę
ale nie wydaje ci się wstrętną rzeczą
wstrętną rzeczą zamykanie tego,
kogo jedyną winą jest że myśli

I ty zasłaniasz się demokracją i idziesz gadając o wolności
I ty zasłaniasz się demokracją i idziesz gadając o wolności
Wolność, wolność, na ile wy zadecydujecie
Demokracja, demokracja, jest waszą rzeczą, nie moją!

A ty, panie komisarzu,
co ci każą robić za marną pensję?
Sprawili że zdradziłeś (x2)
ideały, którym przysięgałeś służyć

I ty okrywasz się demokracją…

Panie brygadierze, ja się broniłem,
ich było czterech i mnie obrazili!
Panie brygadierze, ja się broniłem,
ich było czterech i mnie obrazili!
Panie brygadierze, ja się broniłem,
byłem sam… ale jednego powaliłem!

I ty okrywasz się demokracją…

Panie ministrze, panie pośle
jestem zaszczycony z bycia waszym wrogiem
jestem zaszczycony, bo każdego ranka
muszę patrzeć w lustro, muszę się ogolić
Muszę patrzeć w lustro, muszę się ogolić
muszę patrzeć na swoją twarz
Ja mam twarz jedną, może nie piękną ale zawsze tę samą
Wy macie wiele twarzy, jedną na każdą godzinę dnia!

I okrywacie się demokracją a potem gadacie o wolności…

Ale ta historia musi się skończyć,
młodzież się zbuntuje
Ale ta historia musi się skończyć,
młodzież się zbuntuje
rozliczenie, rozliczenie, zdanie rachunku
zdanie rachunku, czas rozliczenia nadejdzie!