Contro i mulini a vento

Wykonawca: 
Tłumaczenie tytułu: 
Przeciw wiatrakom na wietrze

In questo deserto di anime
io combatto ogni cosa che si muova
forse è per rabbia
o forse solo per vivere
ma non lascerò passare
un'altra ora...

Prima di sfidare ancora il mondo
prima di volare ancora io
che non ho ali
io che pianto in terra i piedi
e rido contento
prima della folle corsa
contro i mulini a vento!
Io che pianto in terra i piedi
e rido contento
prima della folle corsa
contro i mulini a vento!
Certo sono nato
in un tempo sbagliato
ma già che ci sono
da qui ci sto!
Ti regalerò il mio coraggio vano
la mia cavalleria
sopra un ronzino
il mio elmo di latta
la mia lancia di gesso
la mia rabbia al minimo pretesto
Se voi ridete
dell'uomo che vi è vicino
pazzo guerriero dalle lunghe braccia
non posso ridere e ridere anch'io
di voi!
Uomini saggi
e tutti i vostri saggi eroi
eroi, eroi...
Io rido di questa mia vita
di carezze e colpi di rasoio
la dignità trovata
la dignità perduta
la fedeltà del nodo scorsoio
io per la gente
pupone matto
io per la gente...
Io vecchia marionetta
io pazzo!
Io per la gente...
Ma non sapranno mai
com'è perfetto
com'è caldo il sole in quel momento
quando pianto in terra i piedi
e rido contento
prima della folle corsa
contro i mulini a vento!
Quando pianto in terra i piedi
io rido contento
prima della folle corsa
contro i mulini a vento,
contro i mulini a vento,
contro i mulini a vento,
contro i mulini a vento!

Na tej pustyni dusz
walczę przeciw wszystkiemu, co się rusza
Może to ze złości a może tylko żeby żyć
ale nie pozwolę minąć kolejnej godzinie
zanim nie rzucę wyzwania światu
zanim nie polecę, ja, który nie mam skrzydeł

Ja, który stawiam nogi na ziemi
i śmieję się zadowolony
przed szalonym biegiem,
przeciwko wiatrakom na wietrze!

Ja, który stawiam nogi na ziemi
i śmieję się zadowolony
przed szalonym biegiem,
przeciwko wiatrakom na wietrze!

Pewnie się urodziłem nie w tym czasie
ale skoro już tu jestem to wchodzę w to!
Ofiaruję ci moją próżną odwagę
konną szarżę na szkapie
mój cynowy hełm moją lancę z gipsu
mój gniew z najmniejszego powodu

Jeśli chcecie śmiejcie się
z człowieka, który jest blisko,
z szalonego wojownika o długich ramionach
Nie mogę śmiać się i śmiać się też z was,
mądrzy ludzie,
i ze wszystkich waszych mądrych bohaterów,
bohaterów, bohaterów,

Ja się śmieję z tego mojego życia
z czułości i z uderzeń brzytwy
odnalezionej godności, straconej godności
z wierności pętli
Ja dla ludzi jestem szalonym dużym dzieckiem
ja dla ludzi…
ja, stara marionetka, ja, szalony!
Ja dla ludzi…

Ale nigdy się nie dowiedzą Jak jest wspaniale,
jak gorące jest słońce w tej chwili
gdy stawiam nogi na ziemi
i śmieję się zadowolony
przed szalonym biegiem
przeciw wiatrakom na wietrze!
Gdy stawiam nogi na ziemi
i śmieję się zadowolony
przed szalonym biegiem
przeciw wiatrakom na wietrze,
przeciw wiatrakom na wietrze,
przeciw wiatrakom na wietrze,
przeciw wiatrakom na wietrze!