Franco Tiratore

Wykonawca: 
Tłumaczenie tytułu: 
Wolny strzelec

Questa è la ballata di un franco tiratore
caduto giù a Firenze con una palla al cuore.
Era aprile cominciava primavera
lo hanno beccato sul fare della sera...

Vent'anni, vent'anni, son pochi per morire
ma è meglio crepar per vivere che vivere per morire.

Aveva una ragazza, una ragazza bionda,
l'han fucilata a Ponte Vecchio, là sull'altra sponda.
Adesso sono insieme, non si posson più lasciare
e scivolan pian piano nell'Arno verso il mare...

Vent'anni, vent'anni, son pochi per morire
ma è meglio crepar per vivere che vivere per morire.

Si tengono per mano non si vogliono lasciare
neanche più l'inferno li potrà ormai separare.
Han provato con le bombe, con la disperazione
non si muore di fame, ma di umiliazione.

Vent'anni, vent'anni, son pochi per morire
ma è meglio crepar per vivere che vivere per morire.

Passami la mitraglia, passa un caricatore,
scappa, bambina, scappa bambina,
il sangue non deve toccare il tuo fiore.
Il cielo è tutto rosso, di fuoco è il suo colore,
e brucia anche la vita di chi crede nell'onore,
ma là sull'altra sponda si sente ancora sparare
qualcuno ancor si batte, non ha voglia di mollare...

Vent'anni, vent'anni, son pochi per morire
ma è meglio crepar per vivere che vivere per morire.
Vent'anni, vent'anni, son pochi per morire
ma è meglio crepar per vivere che vivere per morire.

To jest ballada o wolnym strzelcu
który poległ we Florencji z kulą w sercu
Był kwiecień, zaczynała się wiosna
Trafili go na posterunku wieczorem.

20 lat, 20 lat to za mało żeby umierać
ale jest lepiej zginąć aby żyć, niż żyć aby umrzeć

Miał dziewczynę, dziewczynę blondynkę
rozstrzelali ją na Starym Moście, tam na drugim brzegu
Teraz są razem, nie mogą się już rozdzielić
i płyną powoli w Arnie do morza…

20 lat, 20 lat to za mało żeby umierać
ale jest lepiej zginąć aby żyć, niż żyć aby umrzeć

Trzymają się za ręce, nie chcą się puścić
nawet piekło nie będzie mogło ich już rozdzielić
Próbowali bombami, desperacją
nie umiera się z głodu ale z upokorzenia

20 lat, 20 lat to za mało żeby umierać
ale jest lepiej zginąć aby żyć, niż żyć aby umrzeć

Podaj mi karabin, podaj magazynek,
uciekaj, mała, uciekaj, mała
krew nie powinna dotknąć twojego kwiatu
Niebo jest całe czerwone, jest w kolorze ognia
i płonie także życie tego, kto wierzy w honor
ale tam, na drugim brzegu, słychać jeszcze strzały
ktoś się jeszcze bije, nie chce się poddać…

20 lat, 20 lat to za mało żeby umierać
ale jest lepiej zginąć aby żyć, niż żyć aby umierać
20 lat, 20 lat to za mało żeby umierać
ale jest lepiej zginąć aby żyć, niż żyć aby umierać

Autor: 
Carlo Venturino
Rok powstania: 
1978
Uwagi: 

Piosenka poświęcona "wolnym strzelcom" broniącym Florencji przed Amerykanami w trakcie II Wojny Światowej.