Ti con nu, nu con ti

Wykonawca: 
Tłumaczenie tytułu: 
Ty z nami, my z tobą

In quest'ultimo momento
che lacera il nostro cuore
In quest'ultimo solenne
atto di fede e di amore
Rinnoviamo il giuramento
di fedeltà al gonfalone
Di Venezia che, tradita
dai suoi figli, oggi muore

Più il vessillo non garrisce
nel mio cielo azzurro e vasto
Custodito sia il leone
sotto il duomo di Perasto
Fedelissimi guerrieri,
di San Marco fummo il vanto
Ne bagniamo il gonfalone
con amarissimo pianto!

Sotto l'altare il vessillo seppellirò:
ti con nu, nu con ti, non ti abbandonerò!
Traditori e stranieri giammai servirò,
per te ho combattuto e combatterò!
Ma se guerriero e libero più non sarò
a questa santa terra figli non darò!
Giammai schiavi di barbari io li vedrò
col vessillo la mia stirpe per sempre seppellirò!

Quattro secoli di fede
a te abbiamo consacrato
Sangue, vite ed ogni sforzo
a te abbiamo donato
Sempre insieme a te sul mare
fummo illustri e vittoriosi
Sempre insieme a te mai fummo
né vinti né paurosi
Tempi tristi e tradimento all'Italia
ti hanno strappato
Non sopporterò, Perasto,
vederti disonorato
Noi che abbiamo sostenuto
fino all'ultimo il tuo onore
Gloria tua sia il nostro pianto
e tua tomba il nostro cuore!

Ti con nu, nu con ti, al tuo fianco sarò,
col mio pianto il gonfalone bagnerò!
Nella tomba con te il mio cuore lascerò,
a stranieri e vigliacchi non ti consegnerò!
Ti con nu, nu con ti, il leone vivrà,
questa terra all'Italia ritornerà!
Terra romana e veneta sempre sarà,
il tuo grido di guerra
un giorno ancora risuonerà!

Ti con nu, nu con ti, al tuo fianco sarò,
col mio pianto il gonfalone bagnerò!
Nella tomba con te il mio cuore lascerò,
a stranieri e vigliacchi non ti consegnerò!

Ti con nu, nu con ti, il leone vivrà,
questa terra all'Italia ritornerà!
Terra romana e veneta sempre sarà,
il tuo grido di guerra un giorno ancora risuonerà!

W tym ostatnim momencie
który rozrywa nasze serce,
w tym ostatnim uroczystym
akcie wiary i miłości
odnawiamy przysięgę
wierności herbowi
Wenecji, która zdradzona
przez swoich synów dzisiaj umiera

Sztandar już nie powiewa
na moim błękitnym, ogromnym niebie
Niech będzie strzeżony lew
pod katedrą w Perasto
Najwierniejsi wojownicy,
byliśmy chlubą świętego Marka,
jego herb obmyjemy
naszymi gorzkimi łzami!

Pod ołtarzem pogrzebię sztandar,
ty z nami, my z tobą, nie opuszczę cię!
Przenigdy nie będę służyć zdrajcom i obcym,
dla ciebie walczyłem i walczyć będę!
Lecz skoro nie będę już wolnym wojownikiem
nie dam dzieci tej świętej ziemi,
nigdy nie będą niewolnikami barbarzyńców,
wraz ze sztandarem pogrzebię mój ród!

Cztery wieki wierności
tobie poświęciliśmy
Krew, życie i wszelki wysiłek
tobie podarowaliśmy.
Zawsze z tobą na morzu
byliśmy sławni i zwycięzcy
Zawsze z tobą, nigdy nie byliśmy
pokonani ani tchórzliwi.
Smutne czasy i zdrada
oderwały cię od Włoch
Nie zniosę, Perasto,
widzieć cię zhańbionego,
My, którzy podtrzymywaliśmy
aż do końca twój honor,
Twoją chwałą niech będzie nasz płacz
a twoim grobem nasze serce!

Ty z nami, my z tobą, będę przy twoim boku
moimi łzami obmyję herb!
W grobie razem z tobą pozostawię moje serce,
nie oddam cię obcym i tchórzom!
Ty z nami, my z tobą, lew będzie żył,
ta ziemia powróci do Włoch!
Zawsze będzie ziemią rzymską i wenecką,
pewnego dnia wzniesie się!
jeszcze twój wojenny krzyk!

Ty z nami, my z tobą, będę przy twoim boku
moimi łzami obmyję herb!
W grobie razem z tobą pozostawię moje serce,
nie oddam cię obcym i tchórzom!

Ty z nami, my z tobą, lew będzie żył,
ta ziemia powróci do Włoch!
Zawsze będzie ziemią rzymską i wenecką,
pewnego dnia wzniesie się!