"Poza lasem"

Fuori dal bosco"Poza lasem" ("Fuori dal bosco") to 10 opowiadań "etymologicznie poprawnych i politycznie niepoprawnych", które pod postacią stada wilków przedstawiają LealtaAzione - jedną z włoskich "niepoprawnych politycznie" organizacji. Bohaterowie opowiadań - przywódca stada Alfa, stary Lamdba i inni - wyruszają z bezpiecznego lasu na spotkanie ze współczesnym światem, by przypomnieć mu znaczenie Tradycji i wartości takich jak honor, przyjaźń czy poświęcenie.

Autor, Guido Giraudo jest wieloletnim działaczem włoskiego środowiska prawicowego, dziennikarzem, pisarzem oraz wykładowcą komunikacji medialnej w mediolańskiej wyższej szkole Istituto Europeo di Design.

5. Przyczółek

W siedzibach myśliwych wyciągnięto z naftaliny stare wojenne flagi czerwone od krwi tysięcy wilków zamordowanych w tak drogiej ich wspomnieniom rzezi. Wielkim głosem wzywano do zamknięcia Przyczółku: „Nie można zostawiać wilkom żadnej przestrzeni. Żadnych ustępstw! Trzeba występować ze stanowczością przeciw niebezpieczeństwu powrotu do dzikości”.

4. Zwiadowca

Żeby pełnić funkcję zwiadowcy potrzebna była uwaga i dyskrecja, a Gamma był wilkiem milczącym, surowym i wytrwałym. To były zalety, które w lesie miały swoje ściśle określone miejsce, ale dla tchórzy mogły wydawać się zagrożeniem. Właśnie dlatego Alfa czekał z niepokojem.

3. Święty z Gubbio

Alfa szedł powoli, pozwalając, by ciepły, wieczorny wiatr mierzwił mu sierść. To był gorący dzień, a temperaturę podnosił jeszcze nieustanny ciąg obowiązków. Pod tym nielitościwie grzejącym słońcem nawet najmniejszy ruch staje wydaje się męczący, a tym bardziej dla wilków, przyzwyczajonych do chłodnego cienia lasu. W tym nieoczekiwanym, letnim skwarze Alfa musiał krzątać się cały dzień, doglądając aktywności stada.

2. Linia zachodu

Linia zachodu

Alfa przeskoczył jednym susem ostatni skalny stopień i spojrzał na zachód. Doliny płonęły czerwonym światłem zachodzącego słońca. To był cudowny spektakl: niebo nad nim było jeszcze intensywnie błękitne lecz bliżej horyzontu przechodziło już w pomarańcz i czerwień naznaczoną lśniącymi smugami tam, gdzie ostatnie promienie słońca odbijały się w strzępkach chmur.

1. Wyjście z lasu

Wyjście z lasu

Alfa rozejrzał się po wilgotnym i mglistym lesie. Padało; gęste kropelki wody spadały na gałęzie zmieniając się w duże krople lub prawdziwe strumyki, które spływały na niego z drzew. To nie była pogoda, o której marzył: „Lecz jeśli z góry dają nam deszcz, jakiś powód musi być” - myślał, obserwując pracowitą krzątaninę stada: cienie szare i milczące. Wszystko było gotowe na nową przygodę.